Panama Incentive – Much more than a Canal Dodano 20 marca 2018 o 11:40 w Blog, EDU, POV, TECH, WORK przez Anna Oszustowicz

Ameryka Środkowa przez wielu nazywana “rajem” przyciąga niczym magnes. Wcześniejsze podróże w ten rejon Świata zaowocowały zawarciem trwałych przyjaźni, które pozwalają nam na częste powroty do raju. Choć Panama słynie z Kanału Panamskiego, który umożliwia swobodny transport pasażerów i towarów między Oceanem Atlantyckim a Oceanem Spokojnym bez konieczności opływania Ameryk, to jest to kraj mający znacznie więcej do zaoferowania niż tylko kanał.

Najlepszą rekomendacją są słowa bohatera powieści „Krawiec z Panamy” autorstwa słynnego brytyjskiego pisarza John’a le Carré: „Mamy wszystko, czego Bóg potrzebował, by stworzyć raj: żyzne ziemie, plaże, góry, dziką przyrodę, co krok drzewa pełne owoców, a wokół wspaniałych ludzi”.
Postanowiliśmy to sprawdzić osobiście i tegoroczna wizyta w Panamie skupiła się na poznaniu jej walorów naturalnych i odwiedzeniu najpiękniejszych zakątków.

Spędziliśmy kilka dni w Prowincji Colón. Miejscowość o tej samej nazwie jest stolicą prowincji znajdującej się u atlantyckiego wejścia do Kanału Panamskiego, i choć jest drugim co do wielkości miastem w Panamie to jego naturalne otoczenie pozwala zapomnieć o znaczeniu gospodarczym.

Widok ze szczytu gór ponad miejscowością Colón zapiera dech w piersiach. Miasteczko i wybrzeża plaż oceanu Atlantyckiego (La Guaira i Altos de Manzanillo) zapraszają do kąpieli w błękitnych wodach mieniących się od promieni słońca. A po relaksujących kąpielach warto odpocząć w cieniu palm. Ciudad Colón szczególnie nadaje się do zajęć na świeżym powietrzu, takich jak jazda konna, jazda na rowerach górskich, bieganie i wędrówki.

Kolejną wycieczkę, którą zaproponowali nam miejscowi przewodnicy była wizyta w Los Cajones De Chame. Kaniony, jaskinie, głazy, wodospady i uskoki rzeczne są środowiskiem naturalnym dla egzotycznych roślin i zwierząt. Szum wody, śpiew ptaków oraz bogactwo kształtów i kolorów w tle sprawiają, że łatwo zapomnieć o całym świecie.

Powrót do cywilizacji był szybki, gdyż ze względu na niewielki zajmowany przez Panamę obszar możliwa jest łatwa zmiana otoczenia.  Bogactwo ukształtowania terenu i zgrabne wykorzystanie go pod budowę miejskich osiedli pozwala w krótkim czasie przemieszczać się między plażami a terenami lasów tropikalnych – ‘miejską dżunglą’ a terenami wysokogórskimi.

Po kilku dniach pobytu w Ciudad de Panama gdzie odwiedziliśmy przyjaciół i zwiedziliśmy m.in. Panama Viejo (Stare Miasto),  Puente Centenario (Most Stulecia, łączący Ameryki), Casa Gongora (najstarszy dom w Panamie z 1760r.), ponownie wróciliśmy na łono natury. Tym razem pojechaliśmy na kilka dni w góry aby poznać specyfikę szlaków Parque National Sendero El Charco i powędrować.

Panama to mały kraj ale posiadający bogatą historię, kulturę i przyrodę. A mieszkający tam ludzie z pewnością skradną serce niejednego Europejczyka. Dla planujących wizytę w Panamie – pomimo różnic kulturowych porozumienie jest możliwe.